Premier Grecji dziękuje Polsce za pomoc w walce z pożarami
Na początku sierpnia Grecję nawiedziły potężne pożary. Premier Kyriakos Mitsotakis, przemawiając po wizycie w głównym ośrodku przeciwpożarowym w Atenach, nazwał to, co się dzieje w Grecji „koszmarnym latem”. Zapewnił, że priorytetem rządu jest „przede wszystkim ochrona życia ludzkiego”.
Potężny kataklizm
Pożary wybuchły w wielu częściach kraju podczas najgorszej fali upałów w Grecji od ponad 30 lat, przedzierając się przez połacie lasów, niszcząc domy i biurowce oraz zabijając zwierzęta. Temperatury przez cały tydzień przekraczały 40 stopni Celsjusza.
W odpowiedzi na apel greckich władz, premier Mateusz Morawiecki zdecydował o wysłaniu na pomoc grupy polskich strażaków.
"Zdecydowałem, że już dzisiaj grupa funkcjonariuszy z blisko 50 pojazdami Państwowej Straży Pożarnej zostanie skierowana do pomocy sojusznikowi" – pisał w mediach społecznościowych szef polskiego rządu.
Ostatecznie 7 sierpnia do Grecji wyruszyło 143 polskich strażaków wraz z 46 pojazdami. W czwartek media obiegła wiadomość, że Polacy uratowali jedno z greckich miast przed pożarem.
Grecja dziękuje Polakom
W czwartek szef greckiego rządu Kyriakos Mitsotakis zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym dziękuje polskim strażakom za pomoc.
"Rozmawiałem z premierem Mateuszem Morawieckim i podziękowałem mu za nieprzerwaną pomoc Polski w gaszeniu pożarów" - napisał Micotakis, wyjaśniając, że polscy strażacy pozostaną w Grecji jeszcze przez dwa tygodnie" – napisał Mitsotakis na Twitterze.
"Polscy strażacy wykonują niezwykłą robotę w terenie i cieszymy się, że mamy ich u swojego boku" – dodał grecki polityk.